Kościół Chrześcijan Baptystów - Al. Piłsudskiego 11, 35-074 Rzeszów

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.

Kościół Chrześcijan Baptystów

w Rzeszowie

brown wooden guitar hanging on wall
11 marca 2026

Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników

1Tm 1,15: "Prawdziwa to mowa i w całej pełni przyjęcia godna, że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy".

Paweł apostoł tymi słowami zachęca do refleksji nad naszym chrześcijańskim życiem na dwóch płaszczyznach. Pierwsza wiąże się ze zwiastowaniem tej nowiny potrzebującym. Druga dotyczy przyznania, że sami byliśmy bezradnymi grzesznikami i zbawienie w Jezusie Chrystusie było dla nas jedynym  ratunkiem.

Kto jak kto, ale Paweł, gdy był jeszcze nadgorliwym faryzeuszem Saulem (Szawłem), uczynił Kościołowi w pierwszym latach apostolskich tyle zła jak nikt inny. To dlatego pisze o sobie jako o pierwszym z grzeszników. To przecież on zapamiętale dopuszczał się najokrutniejszych czynów wobec wspólnoty rodzącej się w Jerozolimie. To u jego stóp złożyli swe płaszcze młodzieńcy kamienujący diakona Szczepana (Dz. 7, 58). To on sam godził się na to zabójstwo (Dz 22, 20). Gdy Pan powstrzymał go przed bramami Damaszku i uczynił na trzy dni bezbronnym ślepcem, to nadal budził taki strach, że Ananiasz, miejscowy chrześcijanin, wzbraniał się przed Bogiem, by do niego pójść (Dz 9, 13-14). Bali się nawróconego Saula także apostołowie, gdy powrócił z Damaszku. Dopiero Barnaba okazał mu wsparcie i zaświadczył o prawdziwości jego wiary (Dz 9, 27). O sobie w Liście do Galacjan napisał tak: "Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków" (Gal 1, 13-14). A jednak, Jezus Chrystus uczynił z niego dziecko Boże, przemienił i posłał, aby głosił innym Boże zmiłowanie.

Saul, przybrawszy imię Paweł, wyruszył w świat, opowiadając tę prawdę: "Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników". Jakże przekonująco brzmiały jego słowa w zestawieniu z życiem tak radykalnie odmienionym. Poruszająca przemiana Saula w Pawła opiera się na cierpliwości Jezusa Chrystusa dla takich jak on, aby i inni tym łatwiej uwierzyli (1Tm 1, 16).

Jakże odmiennie wygląda życiorys adresata Listu, Tymoteusza. Choć z pogańskiego ojca to jednak z wychowania przez matkę Eunice i babkę Loidę – chrześcijanin. Człowiek pewny swej wiary, skierowany do służby w Kościele w Efezie z posłaniem, by zwalczał odstępstwa od zdrowego nauczania w ustach m.in. Hymenajosa, Aleksandra i Filetosa. Ale właśnie do tego Tymoteusza, tak troskliwie w rodzinie ukształtowanego duchowo, Paweł adresuje radykalne słowa o walce z tym, co nazywa baśniami, niedorzecznymi opowieściami czy po prostu gangreną. Czy miałby pozwolić, by odkryta przez niego w tak cudowny sposób Ewangelia stała się nie wyzwoleniem grzeszników a nową formą uciemiężenia?!

"Dzięki składam temu, który mnie wzmocnił, Chrystusowi Jezusowi, Panu naszemu, za to, że mnie uznał za godnego zaufania, zleciwszy mi tę służbę" (1Tm 1, 12) – podkreśla Paweł - "żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie [Ewangelii] i żeby wszystkie narody [je] posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa" (2Tm 4, 17).

Myślisz, że jesteś mniejszym grzesznikiem niż był Saul? Tylko dlatego, że Twoich grzechów nie widać? Pomyśl, co napisał brat Pański Jakub w swoim Liście: "Ktokolwiek bowiem przestrzega całego Prawa, a uchybi jednemu [tylko] przykazaniu, staje się winnym wszystkiego” (Jk 2, 10). Jeśli nie uznasz, że jesteś grzesznikiem bezradnym wobec grzechu, to odrzucasz Jezusa jako Zbawiciela. Uznajesz, że Go nie potrzebujesz. Wyznaj swoje grzechy i oddaj się w miłosierdzie Boga, wzywając Imienia Jezusa!

 

arak