Po chrzcie Janowym Jezus znalazł się na pustyni. Z zielonej pełnej życia scenerii Jordanu i od słów z nieba „To jest mój Syn umiłowany” został powiedziony mocą Ducha do skalistej pozbawionej życia okolicy, gdzie czekał na Niego szatan. My również, jako chrześcijanie, dzieci Boga czyli Kościół, bywamy wystawiani na próbę. Wtedy pamiętajmy jak Pan, cytując Słowo Boże, poradził sobie z podstępną mową szatana, .
Pokusa pierwsza czyli potrzeby materialne. Czytamy „A gdy [Jezus] przepościł 40 dni i nocy odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz aby te kamienie zamieniły się w chleb” (w.2-4). Pan odpowiada za Księgą Powtórzonego Prawa: ”Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Pwt 8, 3). Pan Jezus nie pozwala sobie wmówić, że człowiek ma prawo oczekiwać, by Bóg na każde nasze skinienie natychmiast zaspokajał potrzeby materialne. Pamiętajmy, że nosimy w sobie głód nie tylko ziemskiego pokarmu ale i Słowa Bożego.
Pokusa druga czyli pragnienie władzy: „Wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon" (w. 5-7). Pokusa jest tym potężniejsza, że słowa upodabniają się do Bożej obietnicy danej Jakubowi, gdy Bóg nazywał go Izraelem: „A ziemię, którą dałem Abrahamowi i Izaakowi, dam tobie i potomstwu twemu po tobie...” (Rdz 35, 12, patrz Rdz 17, 8 ). Szatan najwyraźniej chce podszyć się pod Boga. Jednak, władza i moc należą tylko do Pana. Odpowiedź Jezusa brzmi: „Idź precz szatanie. Jest bowiem napisane: Panu Bogu swemu będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Pwt 6, 13.14).
Pokusa trzecia czyli pycha. „Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym rzuć się w dół" (w. 4,9). I podstępnie cytuje Psalm 91: „Aniołom swoim przykaże, aby Cię strzegli” (Ps 91, 11.12). „Rzuć się” - to pokusa postrzegania Boga w sposób błahy, usiłowania sprowadzenia Go do roli tego, który ma nas traktować wg naszych ambicji w sposób przez nas dyktowany. Pan Jezus odpowiada: „Jest napisane także: nie będziesz wystawiał na próbę Pana Boga swego" (Pwt 6, 16).
Studium historii kuszenia Jezusa uzmysławia nam kilka ważnych kwestii. Diabeł zna Pismo św. Sam przedmiot kuszenia niekoniecznie jest grzechem, ale nasze myśli i czyny już tak. Tylko radykalna odmowa na pokusę czyni nas wolnymi od grzechu.
Celem kuszenia nie było sprawdzenie czy Pan Jezus mógłby zgrzeszyć, ale udowodnienie nam ludziom, że nie zgrzeszy. Tylko święty bezgrzeszny człowiek mógł stać się naszym Odkupicielem.
Zwycięski Jezus, wierny Ojcu do końca, otrzymał od Niego chwałę, w której może uczestniczyć każdy z nas, służąc tylko Bogu.
Łk 4: (1) A Jezus, pełen Ducha Świętego, powrócił znad Jordanu i był wodzony w mocy Ducha po pustyni, (2) i przez czterdzieści dni kuszony przez diabła. W dniach tych nic nie jadł, a gdy one przeminęły, poczuł głód. (3) I rzekł do niego diabeł: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz kamieniowi temu, aby się stał chlebem. (4) A Jezus mu odpowiedział: Napisano: Nie samym chlebem człowiek żyć będzie. (5) I wyprowadził go na górę, i pokazał mu wszystkie królestwa świata w mgnieniu oka. (6) I rzekł do niego diabeł: Dam ci tę całą władzę i chwałę ich, ponieważ została mi przekazana, i daję ją, komu chcę. (7) Jeśli więc Ty oddasz mi pokłon, cała ona twoja będzie. (8 ) A odpowiadając Jezus rzekł mu: Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu będziesz służył. (9) Potem zaprowadził go do Jerozolimy i postawił go na szczycie świątyni i rzekł do niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół; (10) napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, aby cię strzegli, (11) i na rękach nosić cię będą, abyś nie uraził o kamień nogi swojej. (12) A Jezus, odpowiadając, rzekł mu: Powiedziano: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego. (13) A gdy dokończył diabeł kuszenia, odstąpił od niego do pewnego czasu.