Kościół Chrześcijan Baptystów - Al. Piłsudskiego 11, 35-074 Rzeszów
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Jedne z najdosadniejszych słów krytyki padają w Liście do Tytusa. Dotyczą kościoła na Krecie. W kilku ledwie wersetach apostoł Paweł odstępców od zdrowej nauki nazywa: niekarnymi pustymi gadułami, zwodzicielami, łgarzami, wstrętnymi bydlętami, brzuchami leniwymi, ludźmi obrzydliwymi i nieposłusznymi, i nieskłonnymi do żadnego dobrego uczynku. Mocne słowa bo i porażająca diagnoza: całe domy wywracają, nauczając dla niegodziwego zysku, czego nie należy.
A jednak jest to List przepełniony miłością. Tytusowi nakazuje bowiem z troską: "karć ich surowo, ażeby ozdrowieli w wierze" (Tt 2,13). Choć także z miłości, tym razem dla pozostałych chrześcijan, Apostoł doradza: "Burzyciela jedności po pierwszym lub drugim upomnieniu usuń!" (Tt 3,10). Od dobrego pozornie samopoczucia odstępców ważniejsze jest dobro wiernych zmierzających ku Królestwu Bożemu. A my, czy aby nie kierujemy się zbyt często kryterium samopoczucia?
Aby zachęcić innych moglibyśmy nad wejściem do zboru umieścić tablicę z napisem: "Tu poczujesz się jak w domu!", "Z nami napijesz się dobrej kawy!", "U nas zostaniesz zawsze wysłuchany!". Każde z tych haseł samo w sobie nie jest niczym złym. Ale nad wejściem powinien być jeden jedyny napis: "Tu głosimy Ewangelię!". To na fundamencie Bożym budujemy nasze życie wspólnotowe i każdego z nas z osobna. Ten fundament opiera się na wyznaniu, że zostaliśmy zaproszeni Łaską do Kościoła i że Pan zna nas jako tych, którzy do Niego należą, że wzywając Imienia Pańskiego unikamy zła (2Tm 2,19). To Chrystus jest głową Kościoła. To on dowodzi. My jesteśmy Jemu w pełni oddanymi żołnierzami (2Tm 2,4).
A jednak, Paweł dostrzega we wspólnocie na Krecie chaos powodowany głoszeniem coraz to nowych poglądów. Gani ich nauczanie, które poprzez nawoływanie do zachowania Starego Przymierza uchybia Nowemu Przymierzu we krwi Chrystusa. Zachęcanie do przestrzegania Prawa Mojżeszowego w rzeczywistości uchybia doskonałości Nowego Przymierza. Ofiara Chrystusa wypełnia bowiem wszystkie nakazy i zakazy starotestamentowe.
Nazywa ich łgarzami dla upodobania do niekończących się zabaw słowem z jakiego są znani. Cytuje przy tym słynny paradoks Epimenidesa, Kreteńczyka żyjącego kilkaset lat wcześniej: "Kreteńczycy wszyscy łgarze". Jeśli mówi to Epimenides Kreteńczyk, to i on kłamie. A jeśli kłamie, to nieprawdą jest, że Kreteńczycy są łgarzami. Jak wiele wśród chrześcijan jest przerzucania się cytatami, przesadnej analizy ich znaczenia, fascynacji wątpliwymi skojarzeniami biblijnymi przy jednoczesnym oporze do poddania ich innym pod ocenę. Pomyślmy czasem jak bardzo możemy wzbudzać rozterki wiary u nowo ochrzczonych. Apostoł na innym miejscu pisze o tych, co nadal przestrzegali koszerności i o tych, co jej już nie uznawali, że ze względu na miłość do brata nie należy wzbudzać w nim niepotrzebnych wątpliwości w sprawach mniejszej wagi (Rz 14,14-15).
Dziś może nie mamy rozdźwięku w przekonaniu, czy żyć nadal wg praw żydowskich, ale mamy nowe wyzwania, nowe poglądy i narzucanie tego, co jest politycznie poprawne. Jak bardzo chcemy podobać się Bogu, a jak mocno przypodobać światu? Jak wielka jest nasza troska o wzrost wiary innych braci i sióstr a jak silne przekonanie o osobistym posłannictwie i nieomylności?
Przyczyną, która rozpoczyna proces degradacji chrześcijańskiej wiary jest nieposłuszeństwo Chrystusowi. Pojawia się ono, gdy za wszelką cenę musimy coś za Niego poprawić, ani nie pytając Go o zdanie, ani nie kierując się miłością współbraci. Tak długo jak wierzysz, że głową Kościoła jest Chrystus, tak długo jesteś Mu podporządkowany. I tak długo jesteś na właściwym torze.
arak
Tt 1: (10) Wielu bowiem jest niekarnych, pustych gadułów, zwodzicieli, zwłaszcza pośród tych, którzy są obrzezani; (11) tym trzeba zatkać usta, gdyż oni to całe domy wywracają, nauczając dla niegodziwego zysku, czego nie należy. (12) Jeden z nich, ich własny wieszcz powiedział: Kreteńczycy zawsze łgarze, wstrętne bydlęta, brzuchy leniwe. (13) Świadectwo to jest prawdziwe, dla tej też przyczyny karć ich surowo, ażeby ozdrowieli w wierze (14) i nie słuchali żydowskich baśni i nakazów ludzi, którzy się odwracają od prawdy. (15) Dla czystych wszystko jest czyste, a dla pokalanych i niewierzących nic nie jest czyste, ale pokalane są zarówno ich umysł, jak i sumienie. (16) Utrzymują, że znają Boga, ale uczynkami swymi zapierają się go, bo to ludzie obrzydliwi i nieposłuszni, i do żadnego dobrego uczynku nieskłonni.