Kościół Chrześcijan Baptystów - Al. Piłsudskiego 11, 35-074 Rzeszów
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Rzecz to trudna w realizacji, zwłaszcza pośród najbliższych, ale jakże cenna. Nie zawsze jest łatwo, czasem ciężko. Trudno znosić codziennie cudze przywary, przyzwyczajenia, zły humor czy charakter. Do tego dochodzą nasze ułomności, o czym zbyt łatwo nie pamiętamy. Dlatego psalmista przedstawia zgodę nie jako naszą zasługę a jako obraz obfitości Bożego błogosławieństwa.
Najpierw psalmista porównuje zgodę do obrazu namaszczanego Aarona. Olej, który wylany mu został na głowę przez Mojżesza (3Mż. 8,12) oznacza pełnię darów, których udziela Bóg człowiekowi do pełnienia jego misji. W tym przypadku chodziło o urząd arcykapłana. Olejek cenny i w obfitości spływa aż na brodę. To nie zwykły gest czy
tylko symboliczne użycie drogocennego oleju. To pokaz bogactwa otrzymanego od Boga. Mojżesz nakłada na swojego brata efod i zawój ze złotym diademem a także napierśnik. Od teraz Aaron jest kimś wyjątkowym.
Następnie zgoda jest porównana do zjawiska meteorologicznego, którego genialność zapewnia obfitość wody. Góra Hermon, najwyższy szczyt Antylibanu, pokryta jest śniegiem, który topiąc się daje źródło Jordanowi. Przenoszone nad jej zbocza przez wiatr gorące masy powietrza ulegają zjawisku nazywanym punktem rosy i oddają wilgoć w zetknięciu z wychłodzoną powierzchnią. Cudownie pomyślany i wyregulowany mechanizm zapewnia życie wzdłuż koryta rzeki.
Zgoda jest darem. Podobnie jak Aaron potrzebował namaszczenia wszelkimi umiejętnościami i zdolnościami, których nie posiadał, podobnie rosa Hermonu nawadnia dolinę Jordanu, choć człowiek niczego tu nie wymyślił ani w naturze nie ukształtował. Tak i zgoda braci jest darem, który buduje wzrost duchowy. "Dobrze i miło" ma wartość olejku wylanego obficie na brodę Aarona i jest tak cenne dla życia jak rosa znad Hermonu niesiona wiatrem na Syjon.
Spójrzmy na zgodę jako na szczególny akt miłości Boga, zapewniającego nam "życie na wieki wieczne". Tak na pustyni przy namaszczeniu Aarona, jak od tysięcy lat w zjawisku nad szczytem Hermonu, tak i do dziś pełna troski o nas obecność Boga pośród nas buduje zgodę. Niezgoda oznacza ingerencję człowieka inspirowanego przez szatana. Jedność jest zatem poświadczeniem, że Pan rzeczywiście mieszka z nami. Czy to jest rodzina, czy wspólnota Kościoła.
arak
Psalm 133, 1-3:
Pieśń pielgrzymek. Dawidowa.
O, jak dobrze i miło,
Gdy bracia w zgodzie mieszkają!
Jest to jak cenny olejek na głowie,
Który spływa na brodę,
Na brodę Aarona,
Sięgającą brzegu jego szaty.
Jest to jak rosa Hermonu,
Która spada na góry Syjonu.
Tam bowiem JAHWE zsyła błogosławieństwo,
Życie na wieki wieczne.